Well of Eternity Sandbox

Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Home
  • AoS Artworks
  • teeesty


Cześć, 

Wczoraj udało nam się w krakowskim CUBE rozegrać dwie dość ciekawe bitwy, które chciałbym w skrócie opisać, ponieważ obie zawierały ciekawe elementy charakterystyczne dla gry armią Sylvaneth (jak również PRZECIWKO tej armii).

W mojej armii bez większych zmian, graliśmy na 1500 punktów dzięki czemu udało mi się w armii upchnąć:
  • 1 x Treelord Ancient (general); Briarsheath (-1 to hit); Gnarled warrior (Ignore rend -1); Spell - Regrowth
  • 1 x Branchwych; Silverwood Circlet (+6” spell range); Spell – Throne of Vines
  • 3 x Kurnoth Hunters with scythes
  • 20 x Dryads (battleline)
  • 10 x Dryads (battleline)
  • 5 x Tree-Revenants (battleline)
  • 5 x Sisters of the Thorn (order, wizard)
  • Household Battalion
  • Gnarlroot Battalion
+140 punktów w zapasie z czego 100 przeznaczone oczywiście na BALEWIND VORTEX.

PierwszÄ… bitwÄ™ rozegraliÅ›my wedÅ‚ug wylosowanego scenariusza z General Handbook`a – Border War. Ponieważ chcieliÅ›my spróbować wiÄ™kszej bitwy graliÅ›my parami, łącznie po 3000 punktów na stronÄ™.
Uznaliśmy również, że dobrym pomysłem (a przynajmniej klimatycznym) będzie podzielenie się w taki sposób, że naprzeciw egzotycznego sojuszu Seraphon`ów i śmiertelnych wyznawców chaosu dowodzonych przez samego Archaona staną połączone siły dwóch armii Sylvaneth.

Moja sojuszniczka wystawiła do gry: Treeman Ancient, Drycha, Branchwraith, Branchwych, 20 Driad, 10 Driad, 5 tree-Revenantów również upchnięte w batalion Gnarlroot.
Naprzeciw stanęły siÅ‚y chaosu (Archaon „light”, 10 rycerzy, 10 wojowników chaosu, Bloodsecrator, 2 skaveÅ„skie moździerze, Daemon Prince i 30 maruderów) oraz Jaszczurek (Slann, 2 x Skink Priest, Eternal Warden, 3 x 5 Saurus Guard, 10 x Saurus Warriors, 5 Skink Chameleons, Bastiladon)

Przed losowaniem pierwszeÅ„stwa i wyboru strony rozlokowaliÅ›my na polu bitwy przysÅ‚ugujÄ…ce armiom Sylvaneth lasy – w praktyce przykryliÅ›my nimi dość spory obszar pola bitwy (2x3 podstawki).

Szczęście uÅ›miechnęło siÄ™ do nas po raz kolejny i mogliÅ›my decydować o wyborze strony i rozpocząć rozstawianie, które w przypadku naszych armii byÅ‚o bardzo szybkie – obie armie bowiem skÅ‚adaÅ‚y siÄ™ w caÅ‚oÅ›ci z batalionów co oznaczaÅ‚o gwarantowane pierwszeÅ„stwo w pierwszej turze z którego nie zamierzaliÅ›my rezygnować. (Bataliony traktuje siÄ™ jako jeden „oddziaÅ‚” w fazie rozstawienia co oznacza w praktyce, że wszystkie oddziaÅ‚y wchodzÄ…ce w jego skÅ‚ad wchodzÄ… na stół w tym samym czasie).

PostanowiliÅ›my zachować wiÄ™kszość oddziałów w rezerwie a na stole umieÅ›cić tylko to co musiaÅ‚o siÄ™ na nim znaleźć aby zapewnić maksymalnÄ… efektywność. To kolejna ogromna zaleta armii drzew – możliwość późniejszego „deep strike`u” do lasów daje ogromnÄ… przewagÄ™ taktycznÄ… .

Mnóstwo lasów i nieliczne oddziały drzew, od lewej: Branchwych 1, 20 Driad na znaczniku, 5 Sisters of the Thorn, Branchwych 2, Branchwraith. Po drugiej stronie stołu mrowie nieprzyjaciół w szyku bojowym.
 
1 Tura bitwy
 
Po wymianie uścisków dłoni zabraliśmy się do dzieła. W fazie Hero udało nam się prawie wszystko co zaplanowaliśmy. Przede wszystkim Branchwych 2 przywołała Balewind Vortex z którego szczytu zaczęła posyłać na przeciwników kolejne fale morderczych leśnych duchów (jej czar obszarowy jak zwykle zbuffowany na maxa, tym razem jednak przy słabych rzutach zadający mało obrażeń). Co ważne, udało się również dobrze ją zabezpieczyć - tarcza i shield of thorns zapewniły jej sv 3+ z przerzutami.
Więcej na stole zaczęło się dziać w fazie movement w której na stole pojawiła się większość jednostek sylvaneth.

Nagle stół zaroił się od drzew, od lewej zmaterializowane w lasach: 20 driad, treeman ancient 1, kurnoth hunters, drycha, treeman ancient 2, 10 driad. Większość oczywiście już bezpośrednio na znacznikach granicznych.
 
DziÄ™ki swym umiejÄ™tnoÅ›ciom jednostki drzew pojawiÅ‚y siÄ™ w odlegÅ‚oÅ›ci 9-18" od przeciwnika co oznaczaÅ‚o, że mamy realne szanse na ostrzaÅ‚ a nastÄ™pnie szarże na wroga. W pierwszej kolejnoÅ›ci ostrzaÅ‚, który okazaÅ‚ siÄ™ niestety nieco mniej skuteczny niż siÄ™ spodziewaliÅ›my. Główna broÅ„ w tej fazie - Drycha - zadaÅ‚a  po kilka ran wojwonikom, rycerzom i archaonowi dziÄ™ki swemu atakowi zasiÄ™gowemu ale wiÄ™kszość jednostek przeciwnika nie ucierpiaÅ‚a zbytnio. Na lewej flance Treeman 1 niemal zabiÅ‚ szamana skinków ("strzaÅ‚ z laski" drzewca zostawiÅ‚ go szczęśliwie dla przeciwników na jednej ranie). Szarża kurnothów nie udaÅ‚a siÄ™, pozostaÅ‚o wiÄ™c tylko zdanie testów bravery (jak to zwykle bywa - bez wiÄ™kszych problemów) i przekazanie inicjatywy przeciwnikom. 5 punktów dla nas!

Ci zaczÄ™li ostrożnie. 
Faza hero nie przyniosÅ‚a spektakularnych efektów (poza Å›ciÄ…gniÄ™ciem kilku ran z Drychy, która jak zwykle byÅ‚a priorytetowym celem), nastÄ™pnie dość ostrożne manewrowanie oddziaÅ‚ami przygotowujÄ…cymi siÄ™ do szarży (a przy okazji uważajÄ…cymi i biorÄ…cymi pod uwagÄ™ konieczność szarżowania przez Sylvaneth Wyldwood co jak wiadomo może skoÅ„czyć siÄ™ bardzo źle). 
WiÄ™cej zaczęło siÄ™ dziać w fazie strzelania, tym razem bowiem przeciwnik miaÅ‚ siÄ™ czym pochwalić. Pierwsze odpaliÅ‚y moździerze. SkaveÅ„ska technologia trochÄ™ mnie przeraziÅ‚a (a raczej ilość obrażeÅ„ jakie mogÅ‚a potencjalnie zadać). 
Moje obawy siÄ™ potwierdziÅ‚y tylko w części. Pierwszy moździerz trafiÅ‚ w 20 driad na lewej flance, zapowiadaÅ‚o siÄ™ naprawdÄ™ źle (6 dmg!, -2 rend) ale szczęście po raz kolejny mi sprzyjaÅ‚o - sv na 5+? ProszÄ™ bardzo! (Driady w lesie, bonus za wielkość oddziaÅ‚u = bazowe 5+ plus 2). Drugi moździerz postanowiÅ‚ upolować coÅ› wiÄ™kszego. StrzaÅ‚ w Kurnothów zdezintegrowaÅ‚ jednego (Bardzo rzadko siÄ™ to zdarza, 5 ran, sv 4+ nie pomogÅ‚o tym razem). Do tego dołączyÅ‚ Bastiladon ze swoim laserem, skinki i nagle okazaÅ‚o siÄ™, że Drycha stoi już na poÅ‚owie ran, a driady na prawej flance nieco siÄ™ przerzedziÅ‚y. 
 
 Widać zbliżajÄ…ce siÄ™ oddziaÅ‚y przeciwnika oraz pierwsze obrażenia od strzelania (Kurnoci na Å›rodku już pod ostrzaÅ‚em i za chwilÄ™ jeden z nich zginie).
 
DziaÅ‚o siÄ™ to przed fazÄ… szarż wiÄ™c nasze obawy wzrosÅ‚y... Tym bardziej, że przeciwnikowi udaÅ‚o siÄ™ zaszarżować wszÄ™dzie gdzie tylko to zaplanowaÅ‚ (tylko rycerze chaosu postanowili dać siÄ™ wykazać swemu wodzowi). Archaon uderzyÅ‚ pierwszy i byÅ‚o to uderzenie dość mocne, Drycha zostaÅ‚a na ostatnich ranach w zwiÄ…zku z tym jej kontratak nie przyniósÅ‚ wÅ‚aÅ›ciwie żadnych rezultatów (walczÄ…c ranna z pancernym Archaonem i jeszcze bardziej pancernym Bastiladonem nie liczyliÅ›my na wiÄ™cej). 
NastÄ™pnie na lewej flance zaatakowaÅ‚ demon (nie musiaÅ‚ bać siÄ™ szarzy przez las bÄ™dÄ… monsterem i bohaterem jednoczeÅ›nie). O dziwo - driady przetrwaÅ‚y i ten atak bez szwanku (-1 to hit, 3+ sv...). Kontratak driad nie okazaÅ‚ siÄ™ być dużo skuteczniejszy (zadaÅ‚y chyba 1 ranÄ™ demonowi). Na prawej flance saurusy staraÅ‚y siÄ™ oczyÅ›cić las z mniejszego oddziaÅ‚u driad, jednak znów - drzewa okazaÅ‚y siÄ™ odporne, kilka zginęło, ale nadal utrzymywaÅ‚a siÄ™ tam przewaga liczebna. Na koniec testy bravery - driady walczÄ…ce z saurusami byÅ‚y tu kluczowe, gdyby kilka uciekÅ‚o, przeciwnik zdobyÅ‚by znacznik. Chwila niepewnoÅ›ci i ...1 (!!!) - ustaÅ‚y. 
Nadeszła pora najważniejszego z rzutów - o inicjatywę...

2 Tura bitwy
 
Rzucaliśmy jednocześnie, kość przeciwników stanęła pierwsza - 5, ałć... pomyślałem patrząc z nadzieją na wciąż kręcącą się naszą "deszóstkę"... los okazał się wyjątkowo łaskawy, zatrzymała się na szóstce!!!
Tym razem sytuacja na stole była jeszcze korzystniejsza dla nas - oddziały przeciwnika bliżej (i co ważne w lasach). Zaczęliśmy więc miotać czary jak szaleni. Jeden po drugim zaklęcia uderzały w przeciwników. Magiczne pociski, zasięgowe czary branchwychy (1 i 2), czar treemana 1, wszystko wychodziło, do tego każde z zaklęć miało szansę przebudzić las, kilka razy się udało i imało to kluczowe znaczenie (przebudzony las zadaje D3 mortal wound każdej jednostce znajdującej się w Sylvaneth Wyldwoow (lub 1" od niego).
kiedy magiczny pył opadł okazało się, że cała prawa flanka przeciwnika została niemal zniszczona (został tylko demon na połowie ran). Podobnie wyglądało to na lewej flance, gdzie saurusy całkowicie się posypały. Tylko środek linii wroga pozostał względnie nietknięty (pomimo kolejnych ran na Archaonie i wojownikach chaosu). to był absolutnie dewastujący cios dla armii i morale przeciwnika.

Efekty tury magii połączonych armii Sylvaneth, od lewej: saurusy, warden i skink wyparowały, linia saurusów przy krawędzi stołu to zwykli warriorzy a więc marne wsparcie. W centrum "odbudowany" oddział Kurnothów (udało się przywołac tego który się rozsypał), widać dziurę w miejscu gdzie Archaon i Bastiladon przełamali front. Prawa flanka również nasza (wojownicy przy krawędzi stołu kampią bojąc się naszego desantu Tree-Revenantów).

Po turze magii przeciwnicy naradzili siÄ™ ze sobÄ… i doszli do wniosku, że nie bÄ™dÄ… już w stanie odwrócić losów bitwy z czym częściowo mogÄ™ siÄ™ zgodzić. Postanowili na tym etapie poddać grÄ™. 

Istotne uwagi: 
  1. W grze z Sylvaneth bardzo istotny jest układ terenów na stole - ma on wpływ na możliwości rozłożenia lasu przez armię drzew co przekłada się bezpośrednio na jakość wsparcia dawanego przez lasy jednostkom.
  2. Bataliony dajÄ… sporÄ… przewagÄ™. Ustawiane na stole jako jedna jednostka bardzo zwiÄ™kszajÄ… szanse na wybór inicjatywy w pierwszej turze. 
  3. Sylvaneth Wyldwood czyli lasy sÄ… mordercze dla przeciwników. Ich "przebudzanie siÄ™" pod wpÅ‚ywem magii odwraca bieg moich bitew zbyt czÄ™sto by byÅ‚ to przypadek. 
  4. Driady zabunkrowane w lesie z sv 3+ to przeciwnik, którego trudno z tego lasu wykurzyć. 
  5. Drycha jest mocno sytuacyjna - jeśli jej pierwszy atak nie przyniesie wymiernych korzyści to wydaje się bardzo szybko tracić swoją wartość bojową. Zbiera przy cała uwagę nieprzyjaciela co z jednej strony skazuje ją na pożarcie, z drugiej daje szansę innym jednostkom.
  6. Teleport Sylvaneth (czyli możliwość zachowania jednostek w rezerwie i ich ustawienia w lesie w czasie dowolnej movement phase) daje ogromne możliwoÅ›ci przy scenariuszach polegajÄ…cych na zajmowaniu znaczników. W połączeniu z batalionami i pierwszeÅ„stwem w pierwszej turze tworzy to Å›wietne kombo. 
  7. Armia Sylvaneth świetnie nadaje się też do alpha strike`ów. W mojej głowie rodzi się już pomysł na taką armię, z jego realizacją czekam na świąteczne pudła od GW :)
  8. Mobilność i możliwość teleportowania siÄ™ oddziałów do lasu (a tree-revenantów od krawÄ™dzi stoÅ‚u) sprawiaja, że przeciwnik ma trudnoÅ›ci w ogarniÄ™ciu wszystkich możliwoÅ›ci w jakich możemy siÄ™ pojawić w okolicy jego znaczników - w tej bitwie podzielone siÅ‚y przeciwników byÅ‚y Å‚atwiejszym celem niż gdyby szÅ‚a ku nam caÅ‚ość armii. 
  9. Rzut o inicjatywę przesądza o wyniku bitew. Jeden mały rzut...
DRUGA BITWA

W drugiej bitwie graliśmy już jeden na jednego. Jaszczurki dostały okazję do rewanżu. Graliśmy w niezmienionych składach armii. Tym razem Take and Hold.

1 Tura bitwy

I ponownie miałem inicjatywę dzięki szybkiego rozstawieniu armii. Znów większość pozostała w rezerwie z zamiarem desantu i odcięciu przeciwnika od mojego punktu. W tym przypadku, już po bitwie zastanawiałem się, czy ten scenariusz nie premiuje bardziej armii, która porusza się jako druga w pierwszej turze. Wydaje się, że może tak być, jednak bedę to musiał przetestować.
Plan działania był identyczny z tym z wcześniejszej bitwy. A więc w fazie Hero Branchwych wskoczyła na Vortex i zadała pierwsze rany przeciwnikowi, dostała też ochronę od sióstr ciernia.

 Pierwsze ujÄ™cie - Branchwych już na swoim staÅ‚ym miejscu, dodatkowo 10 driad broniÄ…ca punktu i siostry gotowe do oskrzydlenia przeciwnika dziÄ™ki swej szybkoÅ›ci. Wróg bardzo taktycznie schowany za skałą ;)

W fazie ruchu zdesantowałem się w połowie stołu tak aby zamknąć przeciwnika na jego połowie i zmusić do walki w lasach (znów).

Ponownie las się zaroił - osobną kwestią pozostaje usuwanie/nieusuwanie drzew z podstawek lasów - moim zdaniem popełniamy błąd grając jakby las był "płaski" drzewa powinny zostawać i blokować miejsce. Treelord chciał upolować skinka ale niestety, znów się nie udało, driady utworzyły kordon ochronny, przy okazji korzystając z tupania drzewca (potencjalne -1 to hit dla przeciwnika).
 
Niewiele wiÄ™cej mogÅ‚em zrobić wiÄ™c oddaÅ‚em inicjatywÄ™ przeciwnikowi. 

Po chwili miaÅ‚em już przed sobÄ… zbuffowane na maxa saurus guardy (sv 2+, przerzuty sv, szarży, 1 na trafienie, latajÄ…ca caÅ‚a armia dziÄ™ki slannowi, batalionowi i skinkom). PozostaÅ‚o mi wiÄ™c pokÅ‚adać wiarÄ™ w lasach... 
Zgodnie z przewidywaniami pojawiły się tez skinki, które próbowały upolować branchwych`ę, reszta armii (bastiladon, warden, saurusy) niepomna wcześniejszych nauk (i trochę bez wyboru) dzielnie pomaszerowała a następnie zaszarżowała prze las na moje okopane oddziały w centrum. Podczas szarży las pożarł jednego z saurusów (genialna umiejętność Sylvaneth Wyldwood), reszta dopadła moich szeregów ale dzięki zestawionym buffom driad (tupanie treelorda i szczęśliwe rzuty - w zasadzie wszystko przeciwnika miało -1 plus -1 do trafienia w driady = łącznie -2 to hit dla przeciwnika) straty były dość ograniczone (dwie albo cztery driady, łącznie z bravery). Oczywiście nie miałem szans zranić saurusów obie strony utknęły zatem w wojnie pozycyjnej której wynik mógł zmienić kolejny rzut - o inicjatywę.
 
 TÅ‚ok w centrum - Bastiladon, 5 guardów, warden do tego oskrzydlajÄ…ce z obu stron piÄ…tki guardów czyli jak to wyglÄ…daÅ‚o po szarży przeciwnika.

2 Tura bitwy
 
...Który wygrał mój przeciwnik, co oznaczało dla mnie spore problemy. Ponownie wszystkie buffy przeciwnikowi weszły, saurusy były więc tak samo odporne jak turę wcześniej w dodatku jako, że tkwiły w miejscu ich damage wzrósł z 1 do d3 (abilitka z batalionu) i byli blisko wardena (dodatkowy atak...)
Jak siÄ™ okazaÅ‚o, taka iloÅ›c buffów wsparta iloÅ›ciÄ… ataków (do walki dołączyÅ‚y również oskrzydlajÄ…ce oddziaÅ‚y okazaÅ‚a siÄ™ zbyt ciężkim testem dla driad które wyparowaÅ‚y. WSZYSTKIE, caÅ‚y oddziaÅ‚. 20. driad (no może 16). 
Przyznaję, zrobiło mi się ciepło bo oto miałem przed sobą niemal nieruszoną armię przeciwnika a sam byłem pozbawiony największego tarpitującego oddziału, do tego nieosłoniety treeman miał walczyć z nieludzko (niejaszczurzo?!) ulepszonymi guardami... (PS. treeman nie zrobił absolutnie nic w obu turach CC).
Jako, że wczeÅ›niej skinki razem z bastiladonem zostawiÅ‚y branchwych na dwóch ostatnich ranach sytuacja nie wyglÄ…daÅ‚a dla mnie zbyt dobrze. 

Nic straconego jednak bowiem oto nadeszÅ‚a moja tura magii. Znów. 
Treelord rzuciÅ‚ na siebie magicznÄ… tarczÄ™, którÄ… przeciwnik zdispelowaÅ‚, co jednak nie chroni przed przebudzeniem lasu. Ten siÄ™ wziÄ…Å‚ i przebudziÅ‚. D3 mortal woundów dla każdej jednostki w lesie. Tarcza zabiÅ‚a z 5 saurusów w okolicy, kolejne czary (magiczne pociski, obszarówka branchwychy) dodaÅ‚y swoje, budzÄ…c las jeszcze dwa razy. Nie udaÅ‚o mi siÄ™ tylko wylczyć branchwychy ale to również nie miaÅ‚o wiÄ™kszego znaczenia bowiem skinki zostaÅ‚y zanhilowane przez branchwych (5 szóstek na 11 koÅ›ci!) 

Widok po rybokalipsie...czarokalipsie... turze magii sylvanethów. Czyli bastiladon i piątka saurusów przywołanych wcześniej przez Slanna). No i Slann ze skinkiem kampiący z tyłu w strachu przed revenantami. Na lewej flance siostry walczące z drugim skinkiem (wynik do przewidzenia). Widok już trzeciej tury niestety bo w drugiej zabrakło czasu...
 
W tym momencie bitwy popełniłem też bardzo duży błąd ponieważ zapomniałem zupełnie o desancie revenantów, którzy mogli wyjść i w zasadzie przejąć znacznik przeciwnika już w drugiej turze. Zapomniałem w ogóle o fazie ruchu... Cóż - euforia... Niewiele więcej mogłem zrobić - bastiladon był za twardy dla drzewca (drzewiec już tylko na połowie ran, bastiladon na ostatniej po turze magii!).
 
Nastąpił więc kolejny rzut o inicjatywę...
 
3 Tura bitwy 
 
Który ponownie wygrał mój przeciwnik. Tyle tylko, że niewiele mógł już zrobić. Szarża saurusów na moje driady strzegące znacznika w lesie była jedynym wyjściem - jeśli by je ubił - wszystkie (przez mój błąd nie zaszarżowałem kurnothami na nich...) to na koniec tury kontrolowałby mój znacznik.
Reszta (czyli slann i jeden skink priest) wycofała się do obrony własnego znacznika.

Saurusy zaszarżowały... ale nie dały rady driadom, nie wiem, nie pamiętam ale ubiły chyba jedną w odpowiedzi tracąc kilku.

W mojej turze nastÄ…piÅ‚o dobicie magiÄ… tego co byÅ‚o blisko (bastiladon, saurusy , desant revenantów i rush ku znacznikowi przeciwnika). 
Nie byÅ‚o już szans aby ta bitwa skoÅ„czyÅ‚a siÄ™ inaczej niż moim zwyciÄ™stwem - przeciwnik poddaÅ‚ grÄ™. 

Istotne uwagi:
  1. Nie wiem co przeciwnik mógł zrobić lepiej. Analizowaliśmy grę po bitwie i nie wychodziło nam z tego wiele. Mógł ominąc las, oskrzydlając mnie, jednak niewiele by to zmieniło bo i tak musiał związać walką moje oddziały, które inaczej przejęłyby jego znacznik.
  2. Magia drzew jest absolutnie nieszczycielska
  3. Saurusy (Guards) zbuffowane tak jak w tej grze to szczyt szczytów - jeśli armia nie ma jak wbijać mortal woundów i polowac na bohaterów (patrzę na Ciebie Orruku czy Ghoulu) to nie ma jak przebić się przez te przeklęte +2 re-rollable)
  4. Take and hold to po border war kolejny scenariusz stworzony pod sylvaneth ;)
  5. Siostry ciernia - ich czar POTENCJALNIE jest epicki ale na kilka już bitew  ANI RAZ nie udaÅ‚o mi siÄ™ rzucić go w odpowiednim momencie na odpowiedni oddziaÅ‚. Co prowadzi do wniosku, że chyba przemyÅ›lÄ™ ich użyteczność...
Na dzisiaj to tyle, długie to wyszło, więc jeśli dotrwaliście do tego momentu to dzięki!
A jeśli macie jakieś uwagi, pytania, wiecie co mozna było zrobić inaczej i lepiej to piszcie!
(tak, zdjęcia można było zrobić lepiej i więcej - jak zwykle...)

Do nastepnego!
W.
















Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze


Cześć,
Dzisiaj szybki raport z ostatniej bitwy w ramach wtorkowych „spotkaÅ„ z Sigmarem” w krakowskim CUBE bÄ™dÄ…cy bardziej przyczynkiem do kilku przemyÅ›leÅ„ niż czymkolwiek innym.
Bitwa malutka bo po 1000 punktów na stronÄ™, u mnie nadal bez wiÄ™kszych zmian, czyli morze szarego nurgla z kilkoma niewielkimi modyfikacjami (bo próbuje coraz to nowych rozwiÄ…zaÅ„ – tu odejmÄ™ tam dodam…).

Na stole zagościły więc po mojej stronie:
1 x Harbringer of Decay, Generał z traitem +1 to hit vs order I amuletem chaosu
5 x Putrid Blighkings
5 x Putrid Blightkings
5 x Putrid Blightkings
5 x Chaos Knights (Mark of Nurgle)
10 x Chaos Marauders (Mark of Nurgle)
10 x Chaos Marauders (Mark of Nurgle)

Na przeciwległym krańcu stołu ustawiły się oddziały Seraphonów wspomagane niewielkimi kontyngentem Stormcast Eternals (1 x weteran na carnosaurze, 8 x jaszczurki na jaszczurkach (cold one riders?), Skin priest, i duży klocek saurusów na piechotę. Do tego 5 liberatorów i lord relictor).

Bitwa trochÄ™ przypadkowa, zdecydowaliÅ›my siÄ™ wiÄ™c pominąć zasady terenów oraz nie grać żadnego konkretnego scenariusza tylko radoÅ›nie siÄ™ powyrzynać (co okazaÅ‚o siÄ™ ciekawym doÅ›wiadczeniem o czym za chwilÄ™). 

Aby tylko w 7" od generała się znaleźć - on przytula wszystkich.

Rozstawienie z mojej strony nie byÅ‚o zbyt skomplikowane – wszystko w promieniu 7” zasiÄ™gu abilitki Harbringera a wiÄ™c kupÄ… moÅ›ci panowie, kupÄ…!

1 Tura bitwy

 Klin jako formacja bojowa pozwalajÄ…ca szybko dostać siÄ™ do lasu.
 
Mój przeciwnik miał inicjatywę w pierwszej turze, ostrożnie ruszył do przodu, o dziwo jednak nie rzucił się na złamanie karku ku moim liniom a jedynie lekko skorygował ustawienie swoich jednostek.

W odpowiedzi, jak na typowego chaośnika żwawo potruchtałem swoimi oddziałami ku przeciwnikowi oraz ku laskowi w centrum pola bitwy, który wydawał się być idealnym do usadowienia w nim przynajmniej jednego oddziału Putridów.
 
2 Tura bitwy

 W oczekiwaniu na wizytÄ™ - Okopane na pozycjach obronnych oddziaÅ‚y Papy.

Å»wawy nurgle przejÄ…Å‚ inicjatywÄ™ dziÄ™ki czemu mogÅ‚em spokojnie zająć pozycje obronne na skraju lasu. Formacja wydawaÅ‚a siÄ™ idealna do odparcia szarzy agresywnych jaszczurek (okazaÅ‚o siÄ™ jednak, ze źle wymierzyÅ‚em odlegÅ‚ość od wysuniÄ™tych najbardziej na lewo putridów do generaÅ‚a – co skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ tym, że nie mieli ani jego ochrony ani cover save…). PostanowiÅ‚em nie szarżować na wroga (nieco speszony iloÅ›ciÄ… buffów jakie otrzymaÅ‚ jego główny oddziaÅ‚ Saurów) i poczekać na niego w swoich okopach.

Przeciwnik nie daÅ‚ siÄ™ sprowokować, dalej pieczoÅ‚owicie ustawiaÅ‚ swoje oddziaÅ‚y w najlepszych pozycjach do szarży, która w zaÅ‚ożeniu miaÅ‚a zmieść mnie z powierzchni stoÅ‚u. Wszystko szÅ‚o idealnie do momentu w którym nie przyszÅ‚o seraphonom szarżować – główny oddziaÅ‚ spaliÅ‚ szarżę, reszta armii stwierdziÅ‚a, że bez nich to już nie to samo dziÄ™ki czemu… szarż w tej turze nie byÅ‚o. (to chyba pierwsza bitwa od bardzo bardzo dawna w której obaj generaÅ‚owie Å›wiadomie zrezygnowali z możliwoÅ›ci szarżowania na przeciwnika)

3 Tura bitwy
 
 Widok na chwilÄ™ przed szarżą jaszczurek

Los przyznał inicjatywę zimnokrwistym i tym razem nie mogło być mowy o ponownym spaleniu szarży. Wszystko co miało i mogło szarżować wpadło w moje pozycje obronne (podczas kiedy ja zacierałem ręce).
ZnajÄ…c możliwoÅ›ci jaszczurek trochÄ™ obawiaÅ‚em siÄ™ tak zmasowanej szarży, jednak nie wziÄ…Å‚em pod uwagÄ™ tego, że tym razem nie krzyżujÄ™ mieczy ze Å›wiÄ…tynnymi strażnikami z którymi potykam siÄ™ najczęściej a z ich mniej elitarnÄ… odmianÄ… – zwykÅ‚ymi saurusami. Dość powiedzieć – na koniec tury straciÅ‚em bodaj trzy modele (1 rycerz i chyba dwóch putridów z oddziaÅ‚u potykajÄ…cego siÄ™ z Carnosaurem). 

 Widok chwilÄ™ po szarży...

W odpowiedzi unicestwiÅ‚em w zasadzie główny oddziaÅ‚ piechoty saurusów (zostaÅ‚ sztandarowy), nieco nadgryzÅ‚em ich kawaleriÄ™ i wbiÅ‚em kilka ran carnosaurowi a mój generaÅ‚ ubiÅ‚ jednego sigmaritÄ™.  Na tym etapie byÅ‚em już spokojniejszy o wynik starcia – w wojnie pozycyjnej i na wyniszczenie z nurgle mogÄ… konkurować tylko nieumarli…

4 Tura bitwy

 Wojna na wyniszczenie w której górÄ… siÅ‚y Papy Nurgla

Szczęście znów uÅ›miechnęło siÄ™ do mnie i to ja miaÅ‚em inicjatywÄ™. W dodatku udaÅ‚o mi siÄ™ wyleczyć kilka ran na putridach i zadać 3 rany wielkiej jaszczurce. PodciÄ…gnÄ…Å‚em posiÅ‚ki do walki – na obu flankach zaszarżowali maruderzy dodajÄ…c nieco ataków i rzeź rozpoczęła siÄ™ na nowo. Jeden z oddziałów putridow przesunÄ…Å‚ siÄ™ do przodu, pile-inujÄ…c w kierunku carnosaura i pozostaÅ‚ego sztandarowego, reszta armii skupiÅ‚a siÄ™ na wybijaniu kawalerii i liberatorów.
Na koniec tury carnosaur staÅ‚ już na poÅ‚owie ran a liberatorzy i kawaleria stracili „wartość bojowÄ…”.

Przeciwnik nie miaÅ‚ już w tym momencie zbyt wiele do zdziaÅ‚ania. OdgryzaÅ‚ siÄ™ (dosÅ‚ownie – jak to u jaszczurek bywa) dzielnie ale oddziaÅ‚y nurgla po raz kolejny wykazaÅ‚y siÄ™ ogromnÄ… odpornoÅ›ciÄ… na nawet najgroźniejsze ciosy. Straty wÅ‚asne wyniosÅ‚y: 1 rycerz, dwóch putridów… gdy tymczasem po stronie przeciwnika na stole zostaÅ‚ liberator prime, dwóch kawalerzystów, stojÄ…cy na ostatnich ranach carnosaur i okopani daleko w tyle bohaterowie.

5 Tura bitwy…

 Widok na Blightkinga zadajÄ…cego Å›miertelny cios carnosaurowi (po lewej) oraz resztki seraphonów rozpaczliwie broniÄ…ce siÄ™ przed "walcem nurgla"

…I triumfujÄ…cy Putridzi wdrapujÄ…cy siÄ™ na korpus powalonego Carnosaura, reszta szarżujÄ…ca na bohaterów przeciwnika i niosÄ…cy siÄ™ echem radosny Å›miech Papy Nurgla.

Kilka słów podsumowania (w punktach dla porządku i przejrzystości):

  1. Dawno nie graÅ‚em bez wyboru scenariusza i muszÄ™ przyznać, że z nimi gra jest dużo ciekawsza i wymagajÄ…ca. DodajÄ… one (niewielkie ale jednak) elementy taktyki i wymuszajÄ… wiÄ™cej kombinowania przy planowaniu posunięć. ZapobiegajÄ… również temu co wydarzyÅ‚o siÄ™ u nas a co jest jednym z głównych zarzutów wobec AoS – wielki mÅ‚yn na Å›rodku. W naszym przypadku nie mogÅ‚o siÄ™ to skoÅ„czyć inaczej bowiem naprzeciw siebie stanęły dwie wolne i pozbawione strzelania armie.
  2. Putridzi i jeszcze raz putridzi. Nawet jeśli na papierze nie wyglądają bardzo groźnie to na stole z dodatkowymi buffami do hitów i swoją wytrzymałością budzą grozę i robią za autentyczny walec wymiatający wszystko przed sobą i przyjmujący na klatę wszystko co przeciwnik może na nich rzucić.
  3. W przypadku tej bitwy spotkaÅ‚a siÄ™ armia „turniejowa” i armia bÄ™dÄ…ca na etapie tworzenia siÄ™, skÅ‚adania. ByÅ‚o to widać i mogÅ‚o wpÅ‚ywać na „radość z gry” – mój wniosek – czasem warto zmienić rozpiskÄ™ (jeÅ›li tylko siÄ™ da) aby obie strony mogÅ‚y czerpać z gry wiÄ™cej przyjemnoÅ›ci.
  4. Tereny – gracie i pamiÄ™tacie o ich wpÅ‚ywie losowanym na poczÄ…tku bitwy? U nas różnie z tym bywa szczerze mówiÄ…c a i znaczenie losowanych efektów zazwyczaj nie wpÅ‚ywa na przebieg bitwy.
  5. Age of Sigmar wydaje siÄ™ mieć coraz lepiej przynajmniej w Krakowie – zauważalnie wiÄ™cej osób pyta, rozmawia o systemie, coraz wiÄ™cej też próbuje siÅ‚ i pojawia siÄ™ na intro (i nie tylko) grach. Jest dobrze i idzie ku lepszemu!

Do następnego!
W.



Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Cześć,
Dzisiaj (nie taki znowu) szybki opis zmagaÅ„ w weekendowym mini-turnieju organizowanym przez krakowski CUBE. Mini-turniej bowiem frekwencja raczej Å›ladowa, co nie przeszkodziÅ‚o w rozegraniu trzech tur. GraliÅ›my na 1500 punktów w formacie Matched Play, zatem pytanie – co udaÅ‚o mi siÄ™ upchnąć?
Otóż, to :) :

1 x Harbringer of Decay
1 x Archaon
1 x Wulfrik the Wanderer

3 x 5 Putrid Blightkings
2 x 10 Marauders of Chaos with mk. Of Nurgle

1 x Hellcannon


Jak widać to kreatywne rozwiniÄ™cie armii którÄ… opisywaÅ‚em ostatnio TUTAJ. Dodatkowe 500 punktów pozwoliÅ‚o mi na zaÅ‚atanie najwiÄ™kszych dziur w armii (brak artylerii i maÅ‚a liczba modeli). Za artyleriÄ™ do snajpienia bohaterów wroga robi Hellcannon (jedna z lepszych maszyn w grze, groźna też w walce wrÄ™cz), za dodatkowe modele, a przy okazji za sposób na okopane maszyny wroga robiÄ… maruderzy i Wulfrik (dziÄ™ki umiejÄ™tnoÅ›ci tego ostatniego mogÄ™ w drugiej turze pojawić siÄ™ na dowolnym kraÅ„cu stoÅ‚u… i wymordować obsÅ‚ugÄ™ katapult, maszyn, dziaÅ‚, i tym podobnych ustrojstw).
Graliśmy trzy bitwy, każda z innym scenariuszem z General`s Handbooka.

Pierwsze starcie: vs Skaven
Scenariusz: Take and Hold

Przeciwnik wniósÅ‚ na stół dwa Warplighting Cannon, 10 x Chaos Warriors, 30 x Chaos Marauders, 3x Stormfiend, Verminlord, Arch-warplock (czy jakoÅ› tak…)


Rozstawienie przed bitwą, widać "latarki" i zwartą kupę zgnilaków w zamyśle chroniącą się przy harbringerze przed mortalami

Scenariusz prosty – dwa znaczniki w dwóch strefach rozstawienia, wygrywa ten, kto kontroluje oba, lub ten kto zabiÅ‚ wiÄ™cej punktów jeÅ›li nikt nie zdobÄ™dzie znacznika przeciwnika.


I weź się tu człowieku przebijaj przez to wszystko, żeby kontrolować znacznik...

Bardzo nie chciaÅ‚em trafić na tÄ… armiÄ™ przed rozpoczÄ™ciem mini-turnieju i oczywiÅ›cie dostaÅ‚em szczury już na Å›niadanie. BaÅ‚em siÄ™ przekokszonych „latarek” czyli Warp-lighting Canonów, które idealnie nadajÄ… siÄ™ do zdejmowania bohaterów na których moja armia siÄ™ opiera. W dodatku skaveny majÄ… to do siebie, że generujÄ… ogromne iloÅ›ci mortal woundów na które ciężko znaleźć odpowiedź. ZapomniaÅ‚em też o tym, że Stromfiendy „wykopujÄ… siÄ™” gdzie chcÄ…. W moim przypadku w rezerwie pozostaÅ‚ tylko Wulfrik i jedna dziesiÄ…tka maruderów, którzy „popÅ‚ynÄ™li w górÄ™ rzeki” aby otoczyć przeciwnika.


PoczÄ…tek bitwy potwierdziÅ‚ moje najgorsze obawy. Przeciwnik miaÅ‚ pierwszÄ… turÄ™ i poza dość ostrożnymi ruchami udaÅ‚o mu siÄ™ już na starcie zestrzelić buffujÄ…cÄ… podstawÄ™ mojej armii – Harbringera co oznaczaÅ‚o również, że nie mam co liczyć na obronÄ™ przed skaveÅ„skimi mortal woundami. Na dodatek Stromfiendy wykopaÅ‚y siÄ™ tuż przy trzymajÄ…cych w pierwszej turze znacznik maruderach po których zostaÅ‚o tylko wspomnienie.  Jedyne co napawaÅ‚o optymizmem to nieudany „teleport” szczurowatego inżyniera na moje linie.


Desant Stormfiendów i heroiczna obrona znaczników przez dwa oddziały putridów

OdpowiedziaÅ‚em jak mogÅ‚em najlepiej – Archaon i oddziaÅ‚ Putridow ruszyli Å›miaÅ‚o ku wrogom, dwa oddziaÅ‚y putridów musiaÅ‚y zmierzyć siÄ™ ze Stormfiendami i caÅ‚kiem nieźle im to wyszÅ‚o – posiekali jednÄ… z bestii na kawaÅ‚ki druga lekko nadgryźli. (co przy sv4+, 6 ranach/ model byÅ‚o pozytywnym akcentem).
Na szczęście udaÅ‚o mi siÄ™ wygrać rzut o inicjatywÄ™ w drugiej turze co w moim odczuciu bardzo mocno wpÅ‚ynęło na wynik bitwy. DziÄ™ki temu Wulfrik i wesoÅ‚e chÅ‚opaki z kutra mogÅ‚y wbić siÄ™ na flankÄ™ gdzie porÄ…bali na szczapki jedno skaveÅ„skie dziaÅ‚o i podeszli blisko drugiego. W tym samym czasie w osÅ‚aniajÄ…cych je wojowników chaosu wpadÅ‚ Archaon (nie ma tak, że dla szczurów bÄ™dÄ… wojowie chaosu walczyć) i uszczknÄ…Å‚ kilku na starcie. Putridzi tÅ‚ukli siÄ™ dalej ze Stormfiendami. Sytuacja nie zmieniaÅ‚a siÄ™ przez kolejne tury. Archaon i maruderzy (wyjÄ…tkowo twardzi – wniosek – brać im tarcze. Zawsze) przegryzali siÄ™ przez wojowników, maruderów, dziaÅ‚o by dobrać siÄ™ do znacznika przeciwnika, podczas gdy na drugim kraÅ„cu stoÅ‚u putridzi desperacko bronili siÄ™ przed Stormfiendami, Verminlordem i Inżynierem. Obie operacje zakoÅ„czyÅ‚y siÄ™ sukcesem (archaon w jednej turze posÅ‚aÅ‚ wiÄ™kszość wojowników na Å‚ono khorna, podobnie z maruderami. Z kolei putridzi dziÄ™ki szczęśliwym rzutom zadawali tony obrażeÅ„ wszystkiemu w okolicy z Verminlordem włącznie – 9 ran w jednÄ… turÄ™ to niezÅ‚y wynik).


 
 Powoli ale do przodu. Czyli Archaon i spółka spacerujÄ… po linii nieprzyjaciela
 
Szczęścia naprawdÄ™ brakowaÅ‚o mojemu przeciwnikowi. Rzuty w walce wrÄ™cz nie mogÅ‚y być już chyba gorsze i o ile szczury nadrabiaÅ‚y to mortal woundami z czarów i innych diabelskich urzÄ…dzeÅ„ to nie równoważyÅ‚o to dramatycznie niskiej skutecznoÅ›ci w walce „na noże”.
Ostatecznie na stole zostaÅ‚ tylko skaveÅ„ski inżynier, tymczasem z siÅ‚ nurgla uchowaÅ‚o siÄ™ dokÅ‚adnie tyle ile byÅ‚o potrzeba aby kontrolować oba znaczniki (chociaż putridzi sporo siÄ™ w tej bitwie nabiegali). UÅ›cisk dÅ‚oni zwieÅ„czyÅ‚ dzieÅ‚o – krwawe i z trudem wydarte ale jednak udane.

Nie taki szczur straszny jak go malują (ale za to pomalowany ładnie i z dodatkowymi smaczkami)

WygranÄ… na pewno uÅ‚atwiÅ‚ mi wygrany rzut o inicjatywÄ™ w drugiej turze bitwy. Kolejna salwa z dwóch skaveÅ„skich dziaÅ‚ mogÅ‚aby przerzedzić moje szeregi na tyle, że nie miaÅ‚bym już dość jednostek pod koniec bitwy na kontrole obu  znaczników. Przy okazji pojawiÅ‚em siÄ™ „wikingami” blisko przeciwnika, dziÄ™ki czemu podzieliÅ‚em jego siÅ‚y na dwie części, które nie mogÅ‚y siÄ™ wspomagać (swoje przy okazji też ale i w jednym i w drugim głównym starciu miaÅ‚em jednak przewagÄ™)
Archaon po raz kolejny w tej bitwie udowodnił, że jest potworem w walce wręcz, przy niewielkim wsparciu Wulfrika (i jeszcze mniejszym maruderów) przejechał po 10-tce warriorów, dwóch działach i 30-stce maruderów.
Putridzi również nie zawiedli, spisali się nawet lepiej niż się spodziewałem. Wybili Verminlorda, 3 Stormfiendy i nie pozwolili się przy tym usmażyć zielonym ogniem skavenów.
Przede wszystkim jednak miałem w tej bitwie kupę szczęścia, którego zabrakło przeciwnikowi. Pozostaje świadomość, że przy kilku innych rzutach wynik mógł być odwrotny.
PS. Ilość zasad specjalnych armii o których zapomniaÅ‚em w tej bitwie byÅ‚a równie wielka jak moje szczęście. ;) – WNIOSEK – na kolejne granie drukujÄ™ wszystkie zasady specjalne do wykorzystania (+ „Włącz Å›wiatÅ‚a” na wszelki wypadek).

Drugie starcie:
Vs Seraphons
Scenariusz: Border War


I ponownie mogÅ‚em powiedzieć, że tzeentch pobÅ‚ogosÅ‚awiÅ‚ mnie sporym wyzwaniem – w scenariuszu w którym podstawÄ… byÅ‚o zdobywanie punktów za kontrole znaczników (aż czterech na stole) dostaÅ‚a mi siÄ™ armia, która potencjalnie byÅ‚a najbardziej mobilnÄ… ze wszystkich biorÄ…cych udziaÅ‚ w turnieju. Mobilność gwarantowaÅ‚y 3 oddziaÅ‚y skinków-kameleonów, do tego Razordon, 3 x 10 Temple guards, bohater na Carnosaurze i drugi ze sztandarem. Część z tego upakowana w batalion, dziÄ™ki czemu w optymalnym ustawieniu przeklÄ™te „saurusowe strażniki Å›wiatynnne” miaÅ‚y sv 2+, ignorowaÅ‚y renda a jeÅ›li nie szarżowaÅ‚y i ogólnie nie ruszaÅ‚y siÄ™ w danej turze zadawaÅ‚y D3 obrażeÅ„ zamiast jednego.
Nie dość, że mobilnie to jeszcze w dodatku bardzo wytrzymaÅ‚e. A jak na zÅ‚ość miaÅ‚em maÅ‚o opcji wbijania mortal woundów (poza Hellcannonem, który planowo miaÅ‚ i tak przestać strzelać w pierwszej turze po tym jak kameleony przerobiÄ… jego obsÅ‚ugÄ™ na jeże pewniakiem byÅ‚ w zasadzie tylko Archaon, na „6” od putridów raczej nigdy nie liczÄ™).

Linia wroga - Razordon, 3 x saurusy, sztandar, Carnosaur (skinki w zasadzce)

Bitwę zaczął niestety przeciwnik dzięki czemu uzyskał spora przewagę maszerując z pełną szybkością ku granicznym znacznikom i przejmując je oba (jeden Razordonem, drugi Carnosaurem i oddziałem saurusów. Zgodnie z założeniami również w pierwszej turze pojawiły się skinki, które rozstrzelały obsługę hellcannona.
Nie byÅ‚o wyjÅ›cia, trzeba byÅ‚o dziaÅ‚ać nie patrzÄ…c na straty. Czym mogÅ‚em, wyrwaÅ‚em do przodu aby wykorzystać atut cover save, który zapewniaÅ‚y umieszczone tuż przy znacznikach ruiny i las. Na Razordona posÅ‚aÅ‚em tylko 10 maruderów, Hellcannon i oddziaÅ‚ putridów wyrzynali skinki a reszta okopaÅ‚a siÄ™ przy znacznikach. UdaÅ‚o mi siÄ™ przejąć oba bordery i utrzymać wÅ‚asny. Tutaj pamiÄ™taÅ‚em o zasadzie saurusów (D3 dmg) dlatego szarż nie byÅ‚o, chociaż mogÅ‚y – kupiÅ‚em sobie tym jednÄ… turÄ™.





Tak to właśnie wyglądało - duży młyn na lewej flance saurusów, desant Wulfrika na tyły, i trzymanie znacznika przez maruderów na prawej flance.

Przeciwnik wygraÅ‚ inicjatywÄ™ i zaszarżowaÅ‚ czym siÄ™ tylko daÅ‚o. Na szczęście dobrze okopani putridzi i archaon wytrzymali (łącznie spadÅ‚y 4(!) rany z dwóch oddziałów putridów i jedna z Archaona). W tym czasie umarÅ‚a reszta skinków uwalniajÄ…c „HelkÄ™” i ostatnich putridów. Wszystko ruszyÅ‚o żwawo ku przeciwnikom. Razordon nie popisaÅ‚ siÄ™ Å›ciÄ…gajÄ…c dwóch maruderów, dalej miaÅ‚em wiÄ™c kontrolÄ™ nad jednym borderem przeciwnikowi zostaÅ‚ drugi i wÅ‚asny znacznik.
Nie na dÅ‚ugo. W drugiej turze na stół wyszedÅ‚ Wulfrik i maruderzy (ponownie – możliwość wyjÅ›cia w dowolnej odlegÅ‚oÅ›ci od przeciwnika daje kolosalnÄ… przewagÄ™). MiaÅ‚em pewne 4 punkty za kontrolÄ™ celu przeciwnika. Maruderzy okopani w lesie czekali na hellcannona, reszta armii tÅ‚ukÅ‚a siÄ™ z niezniszczalnymi saurusami. WiÄ™kszość obrażeÅ„ zadaÅ‚ Archaon (magiczny pocisk i pojedyncze trafienia których przeciwnik nie sejwowaÅ‚ (a każde to trzech martwych saurusów).

Tak wyglÄ…daÅ‚a wÅ‚aÅ›ciwie caÅ‚a gra – szachy i mozolne przepychanie siÄ™ pod granicznymi znacznikami. Jedyne co bardzo zabolaÅ‚o to umiejÄ™tność Carnosaura powodujÄ…ca, że nawet przy automatycznie zdanym teÅ›cie bravery przeciwnik rzucaÅ‚ koÅ›ciÄ…, jeÅ›li jego wynik byÅ‚ wyższy niż mój przy rzucie na bravery automatycznie uciekaÅ‚o z pola bitwy D3 moich modeli. Problemu by nie byÅ‚o, gdyby uciekaÅ‚y na przykÅ‚ad clanrat, ale w tym przypadku uciekali Putridzi (wystarczyÅ‚o, żebym straciÅ‚ jednego. Test na bravery (auto-pass, ale pech chciaÅ‚, że rzucaÅ‚em nisko, 1-2, wiÄ™c nawet z bonusem od Archaona przeciwnik przerzucaÅ‚ mnie). W ten posób straciÅ‚em półtora oddziaÅ‚u putridów. CiężkÄ… sytuacjÄ™ uratowaÅ‚ Harbringer (Archaon staÅ‚ już na jednej ranie, Harbringer na dwóch, putridów zostaÅ‚o tylko szeÅ›ciu) szarżujÄ…c na Carnosaura stojÄ…cego na dwóch ranach. W odpowiednim momencie wykorzystaÅ‚ swój Rotsword (raz na bitwÄ™ na 2+ bohater przeciwnika w kontakcie otrzymuje D3 mortal woundów). StwierdziÅ‚em wóz albo przewóz, szarża siÄ™ udaÅ‚o, jedynki nie byÅ‚o, a na D3 rzuciÅ‚em 2 rany. Carnosaur padÅ‚, saurusy już przerzedzone kontrolowaÅ‚y tylko swój objectiv (nie mogÅ‚y siÄ™ ruszyć bo w pobliżu warowaÅ‚ Wuflrik (maruderzy zostali zjedzeni), przeciwnik  na szybko policzyÅ‚, wychodziÅ‚o jasno, że nie ma już szans odrobić strat. UÅ›cisk dÅ‚oni i major dla mnie ale byÅ‚o naprawdÄ™ trudno.

Co było moim zdaniem decydujące?
Wufrik i maruderzy pojawiajÄ…cy siÄ™ znikÄ…d – 4 punkty które wpadÅ‚y na moje konto to jedno, drugie to fakt, że przeciwnik musiaÅ‚ trzymać jeden oddziaÅ‚ saurusów z tyÅ‚u, niejako poÅ›wiÄ™cajÄ…c ich na moje niewiele znaczÄ…ce w normalnej bitwie posiÅ‚ki. Wiadomo byÅ‚o, że padnÄ… od dotkniÄ™cia jaszczurek ale swoje zrobili.
Okopanie się przy znacznikach. Udało mi się wygrać rzut o wybór strony dzięki czemu udało mi się przejąć pozycje obronne przy obu znacznikach granicznych dzięki czemu łatwiej przetrwałem szarże saurusów (umiejętnie ograniczyłem liczbę walczących modeli a przy tym miałem +1 do rzutów na sv.
Bardzo bolesne za to byÅ‚o powolne przegryzanie siÄ™ przez saurusów i wspomniana wczeÅ›niej abilitka Carnosaura na którÄ… nie byÅ‚em przygotowany i która omal nie przeważyÅ‚a losów bitwy na korzyść przeciwnika (gdyby nie heroiczna szarża Harbringera i Å‚ut szczęścia nie miaÅ‚bym przewagi na granicznym znaczniku, Carnosaur mógÅ‚by w kolejnej turze zjeść mi Archaona i… mogÅ‚o być krucho. Szczęście jednak sprzyjaÅ‚o odważnym (i trÄ™dowatym).

Trzecie starcie:
Vs High Elves
Scenariusz: Gifts from Heaven


Ostatnie starcie to wyścig po upadłe gwiazdy, na które ostrzyły sobie również zęby wysokie elfy. Przeciwnik znany i ograny aż do bólu (Piotr, z tego miejsca pozdrowienia! Składaj smoka) więc zaskoczeń wielkich nie było. Tym razem zamiast feniksa pojawił się książę na gryfie, do tego dwa ciężkie karabiny maszynowe zwane dla niepoznaki Bolt thorwerami, 20 Phoenix guardów, 2x5 Ellyrianów i Caradryan których wspierał zaciężny oddział 5 Liberatorów.

O dziwo – tutaj byÅ‚em spokojny o wynik. W obecnym ksztaÅ‚cie Age of Sigmar mocno promuje dwa rodzaje jednostek – duże monstery i mocno zbuffowane jednostki (najczęściej w pobliżu tychże monsterów). W armii elfów nie byÅ‚o pierwszego, a drugie wystÄ™powaÅ‚o w postaci 20 phoenix guardów wiÄ™c nie byÅ‚o aż tak straszne jak w przypadku chociażby saurusów z poprzedniej bitwy. Przeciwnikowi nie pomagaÅ‚ też fakt, że elfy póki co nie zostaÅ‚y odÅ›wieżone wiÄ™c ich grywalność jest momentami mocno problematyczna.

W pierwszej turze zdjÄ…Å‚em jednÄ… balistÄ™ (Hellcanon hell yeah) a resztÄ™ armii rozlokowaÅ‚em tak, aby po pierwsze maksymalnie wykorzystać cover  po drugie pozostać jak najwiÄ™kszÄ… liczbÄ… oddziałów w zasiÄ™gu dziaÅ‚ania abilitki harbringera a po trzecie być blisko miejsc w których mogÄ… spaść gwiazdy. Przeciwnik w odpowiedzi wykorzystaÅ‚ mobilność gryfa i ellyrianów – zdjÄ…Å‚ całą obsÅ‚ugÄ™ Hellcannona (skÄ…d my to znamy) i coÅ› postrzelaÅ‚ po maruderach, ci jednak znów wykazali siÄ™ odpornoÅ›ciÄ… i spadÅ‚ tylko jeden. Druga balista wbiÅ‚a dwie rany harbringerowi (co przy tarczy na nim trzeba uznać za dobry wynik).
W drugiej turze spadÅ‚y meteory. Tak u mnie jak u przeciwnika trochÄ™ jak na zÅ‚ość na tych sÅ‚abszych flankach, co oznaczaÅ‚o wiÄ™cej emocji… tyle, że emocji zabrakÅ‚o.
W drugiej turze na stole pojawiÅ‚ siÄ™ Wulfrik i dziesiÄ…tka maruderów. Maruderzy od razu roznieÅ›li pozostałą przy życiu balistÄ™, Wulfrik zaszarżowaÅ‚ na piÄ…tkÄ™ Ellyrianów wiążąc ich w walce. W tym samym czasie Hellcannon nadal walczyÅ‚ z Gryfem, jedna jednostka Putridów zaszarżowaÅ‚a na wspierajÄ…cych gryfa ellyrianów (udaÅ‚o siÄ™ rzucić 11 na szarżę…), Archaon przesunÄ…Å‚ siÄ™ tak aby w kolejnej turze być już na meteorycie przeciwnika (podobnie jak pozostaÅ‚e dwie jednostki putridów)… SÅ‚owem ukÅ‚ad na stole byÅ‚ taki, że niezagrożona byÅ‚a tylko 20 feniksów, która byÅ‚a też dość daleko od meteorytu. W dodatku udaÅ‚o mi siÄ™ wyleczyć dwie zadane Harbringerowi rany. SÅ‚owem – wszystko wychodziÅ‚o tak jak chciaÅ‚em i kiedy chciaÅ‚em. WidzÄ…c to przeciwnik skapitulowaÅ‚. PodaliÅ›my sobie rÄ™ce i na tym trzecia bitwa siÄ™ skoÅ„czyÅ‚a.



Ostatnia bitwa trwała może jakieś 25 minut, miałem więc trochę czasu by dopingować drugi stół.

W tym przypadku kluczowe okazało się rozstawienie jednostek PRZED bitwą. Udało mi się przewidzieć w jaki sposób potoczy się gra i przygotować się na to co pozwoliło mi w drugiej już turze osiągnąć taką przewagę sytuacyjną, że zwycięstwo było tylko kwestią czasu.
Nie bez znaczenia byÅ‚o kilka ryzykowanych posunięć – szybka szarża samotnym Archaonem by zagrozić przeciwnikowi, wykorzystanie Wulfrika i maruderów do zwiÄ…zania jednostek wroga tak, aby nie mogÅ‚y przesunąć siÄ™ bliżej artefaktu, z kolei po mojej stronie pola bitwy zagÄ™szczenie oddziałów tam gdzie spadÅ‚ meteor i daleka szarża putridami („a co mi – najwyżej siÄ™ nie uda…”) zaowocowaÅ‚y kompletnÄ… kontrolÄ… stoÅ‚u.

Póki co więc, zgnilaki dobrze sobie radzą, zobaczymy co wymyślą przeciwnicy przy okazji kolejnych bitew.

Do następnego!
W.

Ps. Zdjęcia dzięki uprzejmości obsługi CUBE Kraków bo jak zwykle zabrakło mi podzielności uwagi i z całego turnieju mam trzy zdjęcia własne.

Share
Tweet
Pin
Share
9 komentarze
Older Posts

Labels

artworks battle report painted taktyka

recent posts

Created with by BeautyTemplates| Distributed By Gooyaabi Templates